Filtr K&N

Aby wykonać potrzebne są:
  • Filtr K&N SU-6599, BMC 205/10 lub BMC 205/10 RACE
  • Podstawowy zestaw kluczy
  • 1 godzina czasu
Koszt: ok. 40 usd + wysylka na RonAyers.com lub 270 zl + wysylka na Scigacz.pl

Wymiana filtra powietrza na mniej restykcyjny jest w moim przypadku pierwszą i póki co jedyną modyfikacją, która, przynajmniej w teorii, powinna poprawiać osiągi motocykla. Czy tak rzeczywiście jest? O tym potem.

Dlaczego w ogóle zdecydowałem się na wymianę filtra na K&N? Głównie dlatego, że musiałem tak czy inaczej wymienić filtr, a że przy okazji innych zakupów mogłem się zaopatrzyć w niego po dość atrakcyjnej cenie (ok. 45 usd na RonAyers.com). Główne różnice pomiędzy filtrem K&N (SU-6599) a oryginałem Suzuki (1378020F10) to:
  • Inny materiał odpowiedzialny za filtrowanie powietrza. Według producenta stawia on mniejszy opór, przez co powietrze jest łatwiej zasysane do gaźników. Można też go czyścić i nasączać, co pozwala na używanie jednego filtra przez długie lata.
  • Większa średnica otworu wlotowego w górnej części filtra K&N.
  • Filtr K&N w przeciwieństwie do oryginału nie posiada w swoim wnętrzu rury, która tłumi dźwięki (szmery ssania) ale również utrudnia przepływ powietrza.
Instalacja jest prosta i szybka. Dobrze opisana została w załączanej do filtra instrukcji montażu. Standardowo: demontujemy boczki i siedzenie kierowcy, podnosimy bak i stawiamy go na podpórce. Dalej wyjmujemy stockowy filtr. Przed montażem filtra K&N należy umieścić w rowku biegnącym dookoła jego pokrywy załączoną uszczelkę. Ważne, aby przy tym jej nie rozciągać, a nadmiar uszczelki uciąć tak, aby dwa końce się łączyły. Potem smarujemy powierzchnię uszczelki uszczelniającym smarem i montujemy na motocyklu tak samo jak standardowy filtr.

Filtr K&N wystaje troche bardziej nad obudowę airboxa od filtra standardowego. Bak oczywiście opuszcza się bez problemu, ale po jego podniesieniu widać, że wygłuszająca gąbka na jego spodzie jest lekko zagnieciona tam, gdzie po opuszczeniu baku styka się z dolną (od kierowcy) krawędzią filtra (patrz ostatnie zdjęcie). Przestrzeń między bakiem a otworem wlotowym filtra nie jest zbyt duża. Aby ją powiększyć można unieść nieco bak. Są nawet do kupienia specjalnie dotoczone grube podkładki (tank raisers) i dłuższe śruby mocujące bak przy kierownicy. Ja póki co użyłem grubych gumowych podkładek (ok. 5mm grubości). Planuję też pozbyć się gąbki. Słyszałem o przypadkach jej odklejania się. Zostaje ona wtedy wciągnięta do środka filtra.

Na koniec najważniejsze: czy coś to daje? Jeżeli chodzi o moc to mogę się jedynie podzielić subiektywnymi odczuciami bo nie mam żadnych rzeczowych dowodów. Moim zdaniem (choć pewnie to siła autosugestii) motocykl lepiej wchodzi na obroty. Nie jest to kolosalna różnica, ale nabrał jakiejś takiej lekkości. To, co najbardziej mi się jednak podoba to dźwięk jaki teraz wydobywa się spod baku przy każdym szerszym otwarciu przepustnicy. Trudno już tu mówić o szmerach ssania, bo to co dobiega spomiędzy twoich kolan to prawdziwy ryk!! Być może właśnie tym jest powodowane uczucie zwiększonej mocy i lekkości. Zresztą, sami posłuchajcie i oceńcie:



Jak dla mnie wymiana filtra na K&N w Suzuki SV650 to super sprawa. Podobny efekt powinno przynieść zastosowanie filtra firmy BMC. W przypadku filtrów tej firmy mamy dodatkowo wybór między wersją drogową (205/10), a racingową (205/10 RACE). Przy zakupie tej drugiej wersji BMC zaleca stosowanie większych dysz w gaźniku i sportowego wydechu. W Suzuki SV650 na wtrysku mamy do czynienia z filtrem płaskim a nie cylindrycznym. Dlatego też różnica pomiędzy filtrem K&N czy BMC w stosunku do filtra standardowego sprowadza się do innego materiału filtrującego. Wydaje mi się więc, że różnice (przynajmniej dźwiękowe) po wymianie filtra nie będą tak spektakularne jak w wersjach gaźnikowych.